 |
www.lucariogame.fora.pl :: PBF pokemon |
 |
|
 |
|
 |
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 14:27, 07 Maj 2010
|
 |
Korony drzew które was zasłaniały zapłonęły potężnym płomieniem po czym nad waszymi głowami coś przebiegło- przeleciało...ciężko to nazwać
-Nie ruszaj się - wyszeptał Derek, po czym zaczął kaszleć krwią, trochę za głośno...
Nad waszymi głowami zatrzymał się wielki pokemona ( nie naturalnie wielki!) a wyglądał on tak : ... patrzył na was gniewnie i to bardzoo gniewnie
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
|
 |
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 15:49, 07 Maj 2010
|
 |
- To shiny Charizard - powiedziałam mu. - Najlepiej nic nie mów bo tylko pogarszasz sprawę - powiedziałam.
Popatrzyłam się w oczy rozszalałego pokemona. Co go tak wkurzyło? Nie mogłam nic zrobić, wryło mnie w ziemię.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 16:06, 07 Maj 2010
|
 |
Ktoś użył na Charizardzie jakiegoś dziwnego ataku to był .... lodowy promień, skrzydło ognistego pokemona zostało zamrożone i zaczął spadać, na wasze nieszczęście prosto na was... Dereck popchnął cię w bezpieczne miejsce...A wielki pokemon runął na niego....usłyszałaś krzyk chłopaka.... Ten wielki pokemon go przygniótł.....
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 16:10, 07 Maj 2010
|
 |
- Dereck! - krzyknęłam zrozpaczona.
Do moich oczu napłynęły łzy. Bez zastanowienia podbiegłam do Charizarda i krzyknęłam do niego.
- Złaź z mojego towarzysza! - nic innego nie przyszło mi do głowy.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 16:34, 07 Maj 2010
|
 |
Pokemon nie dał rady się podnieść...próbował, ale runął znowu na Derecka co spowodowało kolejny krzyk chłopaka... ktoś podbiegł i zatrzymał się za twoimi plecami
- Pokeball leć !-krzyknął jakiś mężczyzna i po chwil pokeball przestał się kręcić
-No w końcu cie mam - powiedział chłopak po chwil rzucił inną kulę prosto przed ciebie z kuli wyskoczył taki pokemon: , stworek podbiegł do Derecka i zaczął go badać
-Nie wiedziałem, że spadnie na was...nie wiedziałem, że ktokolwiek tu jest - mówił do ciebie nieznajomy
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 19:55, 07 Maj 2010
|
 |
- To może byś tak uważał! - powiedziałam do niego zdenerwowana.
Zmierzyłam nieznajomego swoim wzrokiem i podbiegłam do Derecka. Chciałam pomóc jak tylko się da.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 20:32, 07 Maj 2010
|
 |
-Sorka miałem co innego na głowie - powiedział wrednym tonem, który do niego bardzo pasował, wysoki(wyższy od Dereka), czarne włosy i czarne oczy,a i jeszcze ubrany był w jakieś ciemne ciuchy....za nim stały takie pokemony : . oba stworki patrzyły na ciebie z wrogością. Dereck nie wyglądał za dobrze,ale oddychał, a to dobrze.... przynajmniej wiesz, że żyję, mimo tego, że miał zamknięte oczy, ...kiedy oddychał świszczał przy tym, nie brzmiało to za dobrze
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Sob 8:16, 08 Maj 2010
|
 |
- Kiepsko - westchnęłam z smutkiem.
Usiadłam na jakimś wywalonym drzewie lub kamieniu i patrzyłam się w ziemię.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Sob 13:35, 08 Maj 2010
|
 |
-Kadabra teleportuj nas - powiedział chłopak, sama nie wiesz kiedy i skąd pojawił sie spory pokemona. Zakręcił swoimi rękami, w których trzymał metalowe łyżki i po chwili cała wasza trójka razem z pokemonami była w mieście
- Leć po siostre Joy, a ja go zaniose do centrum - powiedział chłopak wolnym, ale pewnym krokiem podszedł do Derecka i podniósł go
-Cholera,ale on ciężki -zasyczał chłopak, ale mimo tego szedł dalej
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Sob 14:10, 08 Maj 2010
|
 |
Pobiegłam ile miałam sił do Pc.
- Siostro Joy! Mój towarzysz jest ranny! Taki jeden zaraz go tu przyniesie! - powiedziałam zsapanym głosem.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Sob 14:21, 08 Maj 2010
|
 |
-Do cholery otwórz te drzwi!- krzyknął za tobą wściekle chłopak....zatrzasnęłaś drzwi tuż przed jego nosem....Siostra Joy pobiegła do drzwi i otworzyła je jak najszerzej mogła
-Co się z nim stało?! - krzyknęła przerażona kobieta
- Spadł na niego Charizard ... Shiny Charizard - powiedział chłopak...takim tonem głosu taj jak by było oczywiste to co się stało.... po czym położył Derecka na stole, który wskazała mu siostra Joy. Kobieta od razu zaczęła go badać i opatrywać, mały pokemon: zaczął was wyganiać z pomieszczenia, po czym zamknął za wami drzwi
-Chodź usiądziemy - powiedział do ciebie chłopak po czy bez zastanowienia ruszył na jedno z krzeseł
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Sob 14:25, 08 Maj 2010
|
 |
Usiadłam dość niechętnie obok niego. Przyjrzałam się mu dokładniej. Trochę dziwny był. Żeby jakoś coś robić, zaczęłam się bawić palcami. Później wzięłam swój plecak i szukałam swojej bluzy, którą miała w dzień, w który uratował mnie Arceus.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Sob 15:27, 08 Maj 2010
|
 |
Chłopak nic nie mówił, siedział z lekko rozkraczonymi nogami ręce położył na oparciu i głowę przechylił do tyło zamykając oczy.
....Czekaliście tak około godziny .... później jeszcze pół ....
W końcu z pokoju wyszła siostra Joy ze smutną miną
- Nie było łatwo, ale nic mu nie jest - powiedziała uśmiechając się krzywo
-Ma tylko złamaną rękę, ale musi tu zostać przynajmniej tydzień na obserwacji - poinformowała was. Kiedy kobieta weszła do pomieszczenia chłopak obok ciebie otworzył jedno oko i słuchał siostry, kiedy skończyła, znowu zamknął oczy
-Czyli nic mu nie jest? -zapytała obojętynym tonem, ale było też słuchać nutę obrzydzania, czego chyba nikt się nie spodziewał
-Nie licząc połamanych żeber, przebitego płuca, rozwalonej głowy i połamanej ręki nic mu nie jest - wściekła się ... zazwyczaj siostry Joy są spokojne a tu taka niespodzianka, chyba każdego ten chłopak wyprowadził by z równowagi ....
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Sob 17:23, 08 Maj 2010
|
 |
Poaptrzyłam się zdziwiona raz to na siostrę Joy, raz na niego. Chłopak faktycznie ma podejście. Po chwili przestałam i jak ten chłopak zamknęłam oczy i się skupiłam, bo to mnie też zdenerwowało. Po jakimś czasie otworzyłam oczy i dalej próbowałam znaleźć tamtą bluzę.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pon 16:41, 10 Maj 2010
|
 |
Bluza była zkaopana gdzieś na samym dnie twojego plecaka, cała brudna i wygnieciona
-Co to za szmata? -zapytała chłopak patrząc krytycznie na twoją ukochaną bluzę
-Jeśli chcecie możecie już do niego iść...przed chwilą się obudził - zawołałą do was siostra Joy nadal tym samym poddenerwowanym tonem głosu...
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pon 19:59, 10 Maj 2010
|
 |
- To moja bluza, po prostu ma związek z pewnym zdarzeniem - powiedziałąmm tak, ze ta odpowiedź każdemu mogła się wydać tajemnicza i dziwna.
Bez zastanowienia włożyłam bluzę na samym wierzchu i weszłam do pokoju, w którym znajdował się Dereck. Narazie wolałabym być cicho, bo mógł byż np. utrzymywany w śpiączce i nic by do niego nie dotarło i tak.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Śro 14:53, 12 Maj 2010
|
 |
-Ech te wspomnienia...głupia jesteś jeśli coś wspominasz ...właśnie wtedy człowiek jest najbardziej ograniczony- powiedziała obojętnym tonem głosu
....
Po wejściu do niewielkiego pokoju na samym jego środku zauważyłaś całkiem spore łóżko na którym spał twój połamany i poobijany towarzysz
-Heh oj jaki on biedny-zafałszował chłopak za twoimi plecami kiedy zamknął za wami drzwi....a jednak poszedł za tobą..ale po co czyżby odezwało się sumienie? A on w
ogóle wie co to jest?!
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Śro 16:34, 12 Maj 2010
|
 |
Szturchnęłam go w brzuch, trochę mnie facet tymi gadkami zdenerwował.
- Zależy też od tego jakie to są wspomnienia - powiedziałam i zrobiłam do niego złośliwy uśmieszek.
Podeszłam do łóżka, na którym leżał mój towarzysz. Gdyby nie tamten za mną to by był cały i zdrowy i by tyle nie cierpiał. Kiedyś mimo wszystko odwdzięczę mu się, oczy wićnmie nie połamie go ani nie zabiję bo ja bym miała go na sumieniu. Na pewno duża część tych obrażeń zaszkodzi mu na całe życie. Głęboko westchnęłam.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Czw 17:50, 13 Maj 2010
|
 |
-Nie wzdychaj tak, nic mu nie będzie - poiedział chłopak za twoimi plecami. A on co nieby o tym wie?! Podszedł do łóżka i zabrał z niego jaką tabliczkę, wyglądałona to, że czyta jej zawartość..Ta na bank! BO on akurat się na tym zna!!
-Moi rodzice są lekarzami w jakiejś wielkiej i snobistycznej poradni..czy coś - powiedział obojętnym tonem, ale zauważyłaś, że kiedy mówił o rodzicach swoje dłonie mocniej zacisnął na karcie, która wydała z siebie jakiś dziwny dźwięk
-Te złamania nie są, aż tak groźne... to tylko źle wygląda - stwierdził po czym usiadła na jednym z krzeseł pod oknem. Dereck się nie ruszał oddychał całkiem głośno...
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Czw 20:17, 13 Maj 2010
|
 |
- "Ale wkurzający jeste ten gościu" - myślałam sobie.
Na te jego gadki nie odpowiedziałam.
- To ja może wyjdę.... - powiedziałam.
Chciałam trochę odetchnąć, pobyć sama... Każdy czasami ma takie chwile. Wyszłam więc na zewnątrz, usiadłam na ławeczce i wyjęłam z plecaka tą bluzę. Czasami jest dobrze powspominać, czego tamten chłopak niestety nie wie i nie rozumie. Siedziałam tak, myślałam i przyglądałam się tej bluzie...
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 17:27, 14 Maj 2010
|
 |
-Rób co chcesz- usłyszałaś za plecami
...
W tym zamyśleniu, przypomniałaś sobie o pokemonach twoich i o stworkach twojego towarzysza. Trzeba im powiedzieć co się stało.... Co się stało z Dereckiem..tylko teraz pytanie gdzie są jego pokemony.... miał je przy sobie ...pewnie są w tym samym miejscu co jego ubrania i pleck....
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 19:51, 14 Maj 2010
|
 |
Idę tam, gdzie są jego ubrania, biore pokeballe, wychodzę na zewnątrz. WYpuszczam wszystkie pokemony, swoje i Derecka. Opowiadam im co zaszło i co jest Dereckowi. Było mi bardzo smutno, im pewnie też. Usiadłam z powrotem na ławce i patrzyłam się na tą bluzę.
- Poznajesz Dratini? - spytałam się pokemona i pokazałam mu bluzę.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Sob 14:12, 15 Maj 2010
|
 |
Pokemony Derecka bez zastanowienia pobiegły do niego ...Shinx pobiegła razem z nimi, ale nie za dobrze dorównywała im kroku (biedne pokemony)
-Dra
-Chi - powiedziały smutne pokemony (martwiły się o niego ) ty pewnie też
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Sob 15:47, 15 Maj 2010
|
 |
- Tak, ja też się martwię - powiedziałam do pokemonów i dalej sidziałam na ławeczce i gapiłam się z bluzę, nic innego nie miałam do roboty, wedłg mnie.
Myślałam o czasie, jaki tu spędzę i o tym czy Dereck będzie mógł dalej podróżować, w takim stanie... Na pewno jeszcze przez długi czas będzie odczuwał ten "wypadek.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Sob 17:28, 15 Maj 2010
|
 |
Siedziałaś zamyślona
-Dar!-krzyknął stworek . Oberwałaś jakąś piłką po głowie
-Przepraszam - powiedziała obleśnie jakaś panna po czym zabrała piłkę i uciekła...okazało się, że za twoimi plecami jakies dziewczyny grają w saitkówkę
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Sob 18:02, 15 Maj 2010
|
 |
Włożyłam bluzę do plecaka, wstałam i oparłam się o jakiekolwiek drzewo, które stało niedaleko boiska. Patrzyłam się na ich grę. Schowałam Chinchou do balki, a Dratini wzięłam na rękę. Byłam zamyślona i smutna. Postanowiłam się przejść na spacer do lasu, poszukać jakiś pokemonów. Byłam taka bezradna...
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Nie 13:31, 16 Maj 2010
|
 |
Pójście do lasu o tej porze to nie za dobry pomysł biorąc pod uwagę, że robi się coraz ciemniej ...
-Dokąd leziesz?-usłyszałaś czyjś krzyk...to ten koleś od shiny charizarda
-twój kolega się obudził ruszaj się !!-zawołał do ciebie, machając do ciebie ręką....
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Nie 14:24, 16 Maj 2010
|
 |
- Co?! - zdziwiłam się. - Już biegnę!
Szchowałam Dratini do plecaka i pobiegłam czym prędzej do Pc. Wbiegłam szybko do pokoju Derecka i popatrzyłam się na niego.
- Cześć.... - powiedziałam i tak jakbym miała powiedzieć coś więcej, ale urwałam.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Śro 17:41, 19 Maj 2010
|
 |
Wszystkie pokemony stały pod ścianą i patrzyły na chłopaka, jedynie Shinx biegała jak głupia po ałym pokoju po czym wskoczyła na łóżko chłopaka i zaczęła go lizać po twarzy
-Ej Shinx spokojnie też się ciesze, że cię widzę - powiedział do niej całkiem wesołym tonem
-A tobie co ? -zapytał połamany chłopak patrząc na twoją minę
-siadaj - poklepał miejsce obok siebie na łóżku
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Śro 18:52, 19 Maj 2010
|
 |
Usiadłam.
- Nic mi nie jest - uśmiechnęłam się. - Po prostu się martwię...
Popatrzyłam się, czy nie ma czasem tu tego chłopaka od shiny Charizarda, chciałam pogadać z Dereckiem sam na sam.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Śro 20:42, 19 Maj 2010
|
 |
-Nie ma o co, jak widać dobrze się trzymam-(taa na bank!!wygląda jak siedem nieszczęść, ale mówi, że nic mu nie jest?!) mała Shinx zasnęłą wtulona w ręce chłopaka ...Tego tołka nie było widać, mogliście spokojnie rozmawiać..
-A ty jak się czujesz? nic ci nie jest? -zapytałą z troską w głosie (ten człowiek jest nie możliwy)
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Czw 16:40, 20 Maj 2010
|
 |
- Mi nic - powiedziałam. - Ty wyglądasz zaś jak siedem nieszczęść - wyciągnęłam bluzę z dnia, w którym uratował mnie Arceus. - Miałam ją na sobie, kiedy Arceus mnie uratował - powiedziałam. - Nie wygląda za specjalnie ale cóż... - westchnęłam i się do niego uśmiechnęłam serdecznie.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 19:51, 21 Maj 2010
|
 |
-Nie wyglądam aż tak źle - stwierdził chłopak i uśmiechnął się zniewalająco
--No co prawda to prawda ta bluza w za dobrym stanie nie jest -stwierdził nadal się uśmiechając
-działo się coś jak ja ....jak mnie nie było...tak to określmy- nic ciekawego się nie działo nie miałaś czasu trenować ani nic...
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 20:05, 21 Maj 2010
|
 |
- Nie działo się nic ciekawego - powiedziałam. - To ze jesteś smasakrowany to wina takiego jednego, wkurzającego trenera. Nawet siostrę Joy wyprowadził z równowagi.
Schowałam bluzę do plecaka.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 20:13, 21 Maj 2010
|
 |
-O mnie mowa? -zapytała ktoś ze strony drzwi...no to sie wkopałaś ten "wkurzający trener" tam stał i to słyszał...
-I vice versa -powiedział lekko obrażonym tonem ...on was chyba polubił ...ale nie za dobrze szło mu okazywanie tego ...
-Hej ja jestem Dereck -powiedział połamany chłopak całkiem miłym głosem
-Hej ja jestem Dark - przedstawił się, a kiedy popatrzył na twojego towarzysza zobaczyłaś w jego oczach coś dziwnego .... strach? troskę? ....
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 20:18, 21 Maj 2010
|
 |
Popatrzyłam się zdziwiona na tamtego "Darka". Później popatrzyłam sią na Dercka...
- "Ludzion trzeba wybaczać" - pomyślałam sobie.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 20:25, 21 Maj 2010
|
 |
-Niezłe pokemny masz -powiedział Derec patrząc nadal na chłopaka
-Dzięki -odpowiedział Dark lekko zawstydzony...ale wiesz nie mów, że on ma serce ...to ten typ xD...
-Jak się czujesz? -zapytał lekko się czerwieniąc
-A dobrze , dobrze - skłamał twój towarzysz....widać to było po jego oczach ...ale, że chłopak ubrany na czarno nie patrzył w jego oczy to tego nie zauważył
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 20:28, 21 Maj 2010
|
 |
- To wy sobie pogadajcie a ja się przejdę - powiedziałam, chciałabym być chwilę sama.
Po prostu, pomyśleć, wszystko sobie poukładaćw myślach. Wyszłam z Pc i udałam się w kierunku najbliższego lasu. Zapuściłam się w jego głąb.
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
ichiro |
 |
Mistrz Gry

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 214 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 20:56, 21 Maj 2010
|
 |
Szłąś przed siebie, ale najwyraźniej zapomniałaś, że zaczęło się robić ciemno ...zaczynałaś się bać...słyszałaś jakiś trzask, później huk ....a do tego byłaś sammmmaaa.... i nagle jasne światło przed tobą ...poznałaś tego pokemona od razu go poznałaś
..patrzył na ciebie znajomym spojrzeniem po czy zawył ...z bólu o mal cię ne przygniótł kiedy upadał ...na jego masywnych plecach zauważyłas wilką ranę
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
 |
Iron Man |
 |
Jr. Admin

Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 772 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
 |
|
 |
|
 |
Wysłany: Pią 21:02, 21 Maj 2010
|
 |
- Arceus! - przestraszyłam się widząc jego ranę.
Ręce mi drżały, nie wiedziałam co robić. W końcu zdjęłam plecak i zaczęłam szukać Potionu... Może przynajmniej złagodzi ból i będę mogła pobiec po pomoc. Ale co mogło mu też zadać tą ranę.... Skoro jego coś zraniło to musiał być silny pokemon, jakaś legenda lub kilka legend...
Post został pochwalony 0 razy |
 |
|
 |
Powrót do góry |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
 |
|
 |
 |
|
 |
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Template Boogie by Soso
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|
 |
|
 |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |